niedziela, 8 sierpnia 2010

Bronisław Komorowski objął urząd prezydenta.


Bronisław Komorowski złożył
(6 sierpnia 2010 roku) przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i formalnie objął urząd prezydenta.

Alfabet

Akceptuj swoje dziecko
Bądź dla niego oparciem
Chwal go za każdy wysiłek
Daj mu poczucie miłości i bezpieczeństwa
Eliminuj powoli i rozsądnie niepożądane zachowania
Formułuj precyzyjnie wymagania
Gospodaruj efektywnie jego czasem
Hamuj jego agresję poprzez rozładowanie niekorzystnych emocji
Interesuj się jego osobą
Jesteś jego przewodnikiem po świecie chaosu
Kieruj wszechstronnie jego rozwojem
Licz się z jego odmienny zachowaniem
Łagodź stresy i cierpienie
Miej cierpliwość
Nie pozwól sobie na zwątpienie
Okazuj mu zaufanie
Pokaż, że jesteś jego przyjacielem
Rozwijaj w nim jego "umiejętności"
Słuchaj uważnie "bicia jego serca"
Troszcz się o niego
Ukazuj mu jego miejsce w nieznanym świecie
Wierz w efekt pracy z dzieckiem
Y...(niewiadoma - bądź na nią przygotowany)
Zachęcaj go do dalszej pracy

piątek, 14 maja 2010

Istota i sens diagnozy pedagogicznej

"Istota i sens diagnozy pedagogicznej"
Już w starożytności - u Hipokratesa- odnajdujemy jedne z pierwszych informacji na temat diagnozy.
Już wtedy pojęcie diagnozy wiązano z naukami medycznymi, a definiowano je jako patologiczny stan organizmu.
Termin "diagnoza" wszedł na dobre do języka pedagogiki społecznej dzięki Marry Richmond, która napisała o konieczności odnajdywania powodów w osobach wykolejonych, jak i środowisku w sytuacjach ubóstwa, demoralizacji i patologii. Twórczynią pedagogiki społecznej i propagatorką podobnych idei w naszym kraju była Helena Radlińska.
1. Pojęcie diagnozy:
Słowo "diagnoza" ma swoje korzenie w języku greckim i znaczy tyle, co identyfikacja, rozpoznanie. Początkowo łączyło się ściśle z medycyną, jednak z biegiem lat, za sprawą Mary Richmond w 1917 roku rozszerzyło swój zasięg na nauki społeczne.
Dzisiejsza konotacja tego pojęcia wyróżnia dwie jego części: gromadzenie przydatnych informacji i ich dokładne, krytyczne omówienie na drodze rozumowej.
Najbardziej celna definicja orzeka, że diagnoza jest identyfikacją esencji i wszelkich determinantów wieloskładnikowego stanu rzeczywistego poprzez cechy go charakteryzujące i przy rozpatrzeniu uniwersalnych prawidłowości występujących w interesującej nas dziedzinie. Ta definicja jest bardzo ogólna i składa się z wielu elementów, które w postaci diagnoz cząstkowych będą omawiane w dalszej części pracy.
Poznanie diagnostyczne wiąże się z dwoma podstawowymi czynnikami: doświadczeniem i myśleniem. Multilateralna charakterystyka własności i oznak zjawiska, powstała dzięki obserwacji, badaniom i różnym doświadczeniom stawia sobie za zadanie zgromadzenie wiadomości dotyczących analizowanego podmiotu i otaczającej go rzeczywistości. Taki zbiór cech staje się podłożem dla dalszego rozwoju badań i postawienia diagnozy.
Ta definicja ukazuje elementarne czynności diagnostyczne- zgromadzenie danych, ich interpretację oraz ocenę za ich pomocą stanu rzeczy.
W działaniach diagnostycznych bardzo ważnym jest także diagnostyk, ponieważ do sformułowania diagnozy często używa w mniejszym lub większym stopniu własnej intuicji.
Przeczucie w połączeniu z praktyką i biegłością w określonej dziedzinie badacz w szybkim tempie dobiera symptomy do odpowiadającego im rodzaju albo odmiany. Jednak diagnoza, przy której postawieniu posłużyliśmy się przeczuciem musi być potwierdzona na drodze empirycznej.

Tekst do wykorzystania podczas zajęć Biblioterapeutycznych

SZANSA DLA MICHAŁA — SZKOŁA
( fragment)
Michaś zrozumiał, że to przez niego mama jest chora. Czuł się okropnie i coraz bardziej zamykał w sobie. Starał się być grzeczny... ale nie udawało się to jak należy. I nikt jego starań nie zauważał. To po co próbować?
Michał doszedł do przekonania, że jest niegrzecznym i niedobrym dzieckiem.
Kiedyś usłyszał, jak rodzice o nim rozmawiali:
— W przedszkolu nikt go nie lubi — mówiła mama. — Co się dzieje z tym chłopcem? Co z niego wyrośnie?
— Może jak pójdzie do szkoły, w nowe środowisko, to inaczej sobie ułoży stosunki z dziećmi i nauczycielami, bo nie będą do niego uprzedzeni? — pocieszał tato. — Szkoła na pewno jest dla niego jakąś szansą.
Po wakacjach Michał po raz pierwszy poszedł do szkoły.
Pierwszy dzień w szkole — to wielkie wydarzenie w życiu każdego dziecka. I w życiu rodziców również. Bardzo chcą, aby ich synek czy córka dobrze się czuli w nowym otoczeniu i byli szczęśliwi. Sami przecież kiedyś chodzili do szkoły i pamiętają, jak może być miło i przyjemnie, kiedy dziecko poznaje nowych przyjaciół, odrabia codziennie wszystkie zadania domowe i dobrze się uczy.
W rodzinie Michała sprawa szkoły zeszła na drugi plan. Mama ostatnio ciągle była w szpitalu. Chłopiec bał się, jak sobie poradzi, ale nie rozmawiał o tym z tatą. Widział, że tato ma inne, ważniejsze sprawy na głowie.
Pierwszego dnia tato odprowadzał syna do szkoły. Michał nic nie mówił, ale kurczowo trzymał tatę za rękę.
— Poradzisz sobie synku, wszyscy chodzą do szkoły i żyją — powiedział tato zamyślony. Ale to stwierdzenie nie dodało otuchy Michałowi.
— Pierwszy dzień nie był taki zły. Pan dyrektor powitał najmłodsze dzieci i pasował je na uczniów. Potem wszyscy wraz z panią wychowawczynią poszli do swojej nowej sali i tam zajadali ciastka i popijali wcześniej przygotowanymi napojami. Dzieci tego dnia były jeszcze onieśmielone i nadzwyczaj grzeczne. Pani nauczycielka wydawała się bardzo miła. Dużo się uśmiechała i mówiła, że jej klasa to wspaniałe dzieci i na pewno będą bardzo dobrymi uczniami.
— A potem przyszły normalne dni: lekcje, przerwy i zadania domowe. Michał trzymał się na uboczu. Mało interesował się tym, co robili inni uczniowie. Nie śmiał się, nie bawił z nimi. Dzieci od razu rozpoznały, że Michał jest inny.

niedziela, 11 kwietnia 2010

Żałoba narodowa


Od trzech dni w naszym kraju trwa żałoba narodowa...
Katastrofa samolotu w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku
pochłonęła wiele ludzkich istnień. W jednej chwili zginęło tak wiele ważnych dla Polski osób. Ogrom tragedii jest trudny do ogarnięcia. Wręcz niewyobrażalny. Ludzie ponad wszelkimi podziałami jednoczą się by wspólnie oddać hołd ofiarom tragedii. We wczorajszym dniu do kraju powróciła trumna z ciałem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Od jutra będzie można złożyć hołd Prezydentowi. Jego trumna zostanie wystawiona w Pałacu Prezydenckim. Media podają iż Para Prezydencka zostanie pochowana wspólnie...

niedziela, 21 marca 2010

Inteligencja wieloraka - Howard Gardner

W 1983 Howard Gardner napisał książkę, „Ramy Umysłu”, w której zdefiniował pojecie inteligencji poprzez wprowadzenie pojęcia inteligencji wielorakiej. Udowadniał, że inteligencja ludzka różni się według tego jak jesteś mądry , a nie jaki mądry jesteś. Większość z nas zna kogoś kto jest inteligentny w akademicki sposób, ale raczej brak mu kompetencji w codziennym życiu i przeciwnie, bywa, że osoba która otrzymała ograniczone wykształcenie ale posiada takie umiejętności, które pozwalają odnosić jej znaczące sukcesy w innych sferach życia. Niektórzy z najbardziej cenionych i mądrych ludzi nie posiada w swoim dorobku wybitnej szkolnej kariery.
Osiem Inteligencji zidentyfikowanych przez Gardnera może być rozpoznana jako naturalne talenty, którym każdy z nas jest obdarzony, w większym lub mniejszym stopniu. Jednakże, wszystkie mogą być rozwijane i doskonalone.

Interpersonalna:
Myślenie o innych i próba zrozumienia innych osób. Posiadanie empatii i rozpoznawanie różnic pomiędzy ludźmi, docenianie perspektywy innych z wrażliwością na ich motywy, nastroje i intencje. Efektywne angażowanie się w interakcje z jedną lub większa grupą osób w warunkach codziennych lub pracy

Intrapersonalna:
Myślenie o sobie i rozumienie siebie. Świadomość na temat swoich mocnych stron i słabości. Efektywne planowanie aby osiągnąć osobiste cele. Refleksja i kontrolowanie własnych myśli i uczuć oraz efektywne ich regulowanie. Umiejętność kontrolowania siebie w relacjach interpersonalnych i działanie z osobista wydajnością.

Ruchowa:
Myślenie ruchami i używanie ciała w wyćwiczony i skomplikowany sposób w działaniach ekspresywnych i skierowanych na cel. Poczucie czasu, koordynacja całego ciała i używanie dłoni do manipulacji przedmiotami.

Językowa:
Myślenie słowami, używanie języka do wyrażania i rozumienia skomplikowanego znaczenia. Wrażliwość na znaczenie słów i porządek między słowami, dźwiękami i rymami. Refleksja nad stosowaniem języka w codziennym życiu.

Logiczno – matematyczna:
Myślenie o związkach przyczyno-skutkowych aby rozumieć relacje w ramach działań, przedmiotów, pomysłów. Obliczanie, lub rozważanie możliwości oraz przedstawianie całościowych matematycznych lub logicznych operacji. Angażuje indukcyjną i dedukcyjną umiejętność rozumowania, jak również krytyczne i kreatywne rozwiązywanie problemów.

Muzyczna:
Myślenie dźwiękami, rytmami, melodiami, rymami i wysokością dźwięku, Wrażliwość na wysokość dźwięku, rytm, tembr, czy ton. Rozpoznawanie, tworzenie i odtwarzanie muzyki poprzez korzystanie z instrumentów lub głosu . Aktywne słuchanie i silne powiązanie między muzyką i emocjami.

Przyrodnicza:

Rozumienie świata przyrodniczego, łącznie z roślinami, zwierzętami, i studiami przyrodniczymi. Rozpoznawanie nazw, klasyfikowanie pojedynczych roślin, gatunków, i ekosystemów . Efektywna interakcja z żywymi istotami, dostrzeganie pewnych wzorców życia i sił natury.

Wizualno – przestrzenna:
Myślenie obrazami, dobry odbiór świata wizualnego. Myślenie w trzech wymiarach, transformacja własnej percepcji i odtworzenie aspektów własnego doświadczenia poprzez wyobraźnię. Skuteczna praca z przedmiotami.

sobota, 20 marca 2010

Czarny Balonik

Kiedy widzimy dziecko dotknięte autyzmem bardzo często zadajemy sobie bezsilne, przesycone egzystencjalną rozpaczą pytanie: "dlaczego?"
Dlaczego tak niewiele można dla niego zrobić?

Film "Czarny balonik" w reżyserii Elissy Down opowiada historię Thomasa
- młodego chłopaka, który ma autystycznego brata Charliego.
Rodzina Thomasa i Charliego przeprowadza się do nowego miasteczka ze względu
na pracę ojca, który jest wojskowym. Matka chłopców jest w zaawansowanej ciąży.
Film pokazuje codzienność rodziny w której funkcjonuje autustyczny Charlie.
Thomas nie pogodził się z tym iż jego brat jest niepełnosprawny, obawia się reakcji nowych koleżanek kolegów na to iż ma autystycznego brata. W filmie pokazane są sytuacje w których Thomas wciąż musi dbać o Charliego. Z bezsilności zachowuje się
w sposób nieprawidłowy, krzyczy i niszczy grę Charliego. Dochodzi do bójki między braćmi. Rodzice starają się powstrzymać synów, a w tym czasie zaczyna płakać maleńka siostra chłopców…
Pod wpływem dziewczyny i zaistniałych okoliczności Thomas zmienia swoją postawę wobec brata. Akceptuje go i wraz z nim bierze udział w występie artystycznym…